Aktualności

Setki tysięcy fotografii obiektów sakralnych i świeckich , które w swym archiwum zgromadzili w czasie prac inwentaryzatorskich w terenie Jerzy Tur i Barbara Tondos dokumentują obiekty, które w zdecydowanej większości fizycznie już nie istnieją, natomiast te nieliczne które przetrwały uległy znacznej przebudowie.

Cyfrowe Archiwum Jerzego Tura i Barbary Tondos na stronie www.lem.fm/archiwa udostępnia zdigitalizowane negatywy, fotografie i dokumenty dotyczące historii zabytków ruchomych, architektury i budownictwa (w szczególności sztuki cerkiewnej) oraz krajobrazu kulturowego z terenu południowo-wschodniej Polski, w tym także terenu Łemkowszczyzny. Pochodzą one z prywatnego archiwum Jerzego Tura i dr Barbary Tondos - inwentaryzatorów zabytków i powstały w latach od ok. 1955 do ok. 2009 r. Archiwum jest własnością Katarzyny Tur-Marciszuk, córki Barbary Tondos i Jerzego Tura. Odziedziczone po rodzicach zostało przekazane w listopadzie 2016 r. przez właścicielkę w depozyt Stowarzyszeniu Ruska Bursa w Gorlicach w celu digitalizacji i opracowania oraz udostępniania do celów naukowych, badawczych i wystawienniczych.

W lutym 20918 r. po trzech miesiącach żmudnej pracy udostępniono 6 tysięcy zdjęć pół tysiąca obiektów z 250 miejscowości z Podkarpackiego i Małopolski co było niespełna 5% zasobu archiwum. Składa się ono z setek tysięcy jednostek, nie tylko fotografii, ale i dokumentacji rysunkowo-pomiarowych, notatek terenowych, szkiców monograficznych, badań konserwatorskich dotyczących głównie obiektów z obszaru dzisiejszych województw podkarpackiego i małopolskiego. W skład poszczególnych teki wchodzą rękopisy i maszynopisy artykułów, wypisy archiwalne, fotografie ikon i ikonostasów, korespondencja branżowa, i dokumenty urzędowe. Do obszerniejszych zespołów należą materiały dotyczące utworzenia niezrealizowanego skansenu cerkwi w Bieszczadach, dokumenty (opisy i tabele) ilustrujące stan zachowania cerkwi w Polsce południowo-wschodniej w II poł XX w. oraz materiały dotyczące funkcjonowania składnicy zabytków ruchomych w Łańcucie. Znajdują się tu zarówno wypisy wyposażenia konkretnych cerkwi, korespondencja branżowa, a także dokumenty świadczące o niezwykle trudnych warunkach pracy w łańcuckim Muzeum na początku lat 60. XX w.

W grudniu 2018 r. przekazano informację o kończeniu prac przy następnych kolejnych 1500 unikalnych fotografii, które zostaną udostępnione na stronie internetowej.

Projekt jest realizowany dzięki dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. 

Pierwsza w kraju galeria malarstwa Alfonsa Karpińskiego, jednego z czołowych twórców okresu Młodej Polski, została otwarta w Stalowej Woli. Zlokalizowana w dawnym budynku sądu w Rozwadowie (dziś osiedle Stalowej Woli), w nowoczesny sposób prezentuje jedną z najlepszych kolekcji poświęconych temu twórcy. Rozwadów jest miejscem, gdzie na świat przyszedł oraz spędził pierwsze lata życia malarz Alfons Karpiński.

Galeria Malarstwa Alfonsa Karpińskiego mieści się w zabytkowym budynku dawnego sądu. Ten okazały gmach został wzniesiony w 1905 r. z inicjatywy władz austriackiego zaborcy i stanowi dokument reprezentacyjnej zabudowy miejskiej dawnego miasta Rozwadowa. Sąd znajdował się tu do roku 2012. Wówczas obiekt został oddany w opiekę stalowowolskiemu Muzeum Regionalnemu. Koncepcja utworzenia galerii poświęconej Karpińskiemu pojawiła się w 2016 r., dwa lata później ruszyły prace konserwatorskie i remontowe budynku. Łączny koszt przedsięwzięcia wyniósł ok. 4,3 mln zł.

Zmodernizowany budynek byłego sądu odzyskał dawną świetność, prezentuje się okazale i „cieszy oko” mieszkańców Rozwadowa. Objęty ochroną konserwatorską zyskał nową elewację zwieńczoną odtworzonym Godłem Państwowym oraz nowy dach. Obecnie budynek dawnego sądu zmienił się w przestrzeń wystawienniczo-edukacyjną muzeum: na poddaszu umiejscowiono galerię z pracownią artystyczną, na I piętrze Centrum Edukacji Dziecięcej, na parterze strefę wejścia do galerii, która obejmuje punkt informacyjny, sklepik, szatnię i toalety. W budynku zainstalowano windę, z której można korzystać z poziomu parteru, co niweluje dotychczasową barierę architektoniczną dla osób niepełnosprawnych. Dzięki tej metamorfozie stalowowolskie muzeum zyskuje ponad 650 m kw nowej powierzchni.

Na umiejscowienie galerii artysty wybrano poddasze gmachu, które podzielono na dwie części: jedną stanowi galeria dzieł Karpińskiego, a drugą pracownia artystyczna. Tę pierwszą tworzy łącznie 91 prac Alfonsa Karpińskiego, z czego 76 ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli i 15 z  Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Jacka Malczewskiego w Radomiu i zbiorów prywatnych Krzysztofa Musiała. Przestrzeń galerii podzielono na segmenty związane z konkretnymi etapami działalności artystycznej Alfonsa Karpińskiego. Od szkiców stanowiących część edukacji artystycznej, przez dział krakowskiej Młodej Polski, melancholijny Paryż, portrety kobiet, salon i martwe natury, aż po mroczny etap czasu spędzonego na froncie wojennym. W galerii oprócz tradycyjnej ekspozycji pokazano dzięki nowym technologiom wybrane prace malarza, można również wysłuchać wspomnień artysty. Ponadto w przestrzeni galeryjnej zaaranżowano wnętrze pracowni artysty z oryginalną sztalugą i wszystkimi niezbędnymi narzędziami.

Do dyspozycji gości oddano także multimedialną pracownię malarską z interaktywnymi sztalugami, podestem pod kompozycje malarskie i stanowiskami graficznymi. Wirtualna narracja i aktywne prezentacje wprowadzą odbiorcę do świata, w którym historia, tradycja i dorobek kulturalny łączą się z nowoczesnymi rozwiązaniami udostępniania zbiorów. Rozwiązania te pozwolą gościom na samodzielne i interaktywne rozwijanie wiedzy o kolorach i kompozycji. Dzięki multimedialnym sztalugom doświadczymy procesu tworzenia dzieł malarskich, poznamy techniki i etapy powstawania obrazu, a przede wszystkim odkryjemy historię, kunszt i warsztat pochodzącego z Rozwadowa artysty.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020, Oś Priorytetowa IV Ochrona środowiska naturalnego i dziedzictwa kulturowego, działania 4.4 Kultura. Dofinansowano go także ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Zamek w Krasiczynie koło Przemyśla to jeden z najpiękniejszych skarbów architektury obronnej w Europie. Wybudowany na przełomie XVI i XVII wieku w stylu manierystycznym posiada w narożach cztery - każda inna - wieże: Boską, Papieską, Królewską i Szlachecką. Z dziedzińca zamkowego, okolonego arkadowymi krużgankami, podziwiać można niezwykle rzadko spotykane przepiękne sgraffitowe dekoracje przedstawiające sceny biblijne oraz medaliony z popiersiami cesarzy, wizerunki polskich królów i sceny myśliwskie.

Wodne młyny i wiatraki były kiedyś nieodłącznym elementem krajobrazu każdej polskiej wsi, bo mąka i kasze były podstawą wyżywienia jej mieszkańców. Ostatnie takie obiekty przestały działać w latach 60. ubiegłego wieku, dziś można je zobaczyć tylko w skansenach.

W Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej jest 8 wiatraków i jeden - pochodzący z końca XIX wieku - młyn wodny przeniesiony tu z Żołyni Dolnej. Mimo, że ma kompletne wyposażenie odwiedzający go turyści mogli sobie jedynie wyobrażać jak działało. Teraz to się zmieni, bo właśnie powstaje grobla umożliwiająca puszczenie wody na młyńskie koło. To tylko jeden z elementów działań w projekcie, na które środki skansen dostał z Funduszu Promocji Kultury Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ostatecznie – po jego zakończeniu z końcem 2019 r. - w kolbuszowskim skansenie zostanie udostępnionych 5 obiektów i przygotowana stała wystawa pokazująca specyfikę młynarskiego rzemiosła.

W młynie wodnym z Żołyni Dolnej już zakonserwowano i zmodernizowano urządzenia napędowe i doprowadzające wodę. Zabiegami konserwatorskimi zostały objęte także te mechanizmy młyna, które służą do transportowania ziarna przez cały proces jego przetwarzania i czyszczenia. W wiatrakach – holendrze z Padwi i paltraku z Rudy – odnowiono urządzenia napędowe oraz elementy stałe: podwaliny, schody i poręcze.

Przygotowano również założenia koncepcyjne i merytoryczne do przyszłej ekspozycji. Autorem założeń merytorycznych jest prof. dr hab. Jan Święch z Uniwersytetu Jagiellońskiego, scenariusz wystawy natomiast opracował dr Jerzy Adamczewski – pracownik Ośrodka Kultury Leśnej w Gołuchowie oraz Skansenu Budownictwa Ludowego Zachodniej Wielkopolski w Wolsztynie.

Arboretum Bolestraszyce k. Przemyśla od lat świadomie inwestuje w ochronę nie tylko przyrody, ale i dziedzictwa kulturowego. Jednym z wielu zrealizowanych tu działań był plan uratowania drewnianej plebani z Jodłówki k. Pruchnika wybudowanej w 1922 r., a w 1934 r. przebudowanej i rozbudowanej.

Jest to duży budynek na planie prostokąta, czteroosiowy z trzema werandami. W bryle jest to obiekt jednokondygnacyjny, nakryty dachem czterospadowym z trzema werandami. W czasie II wojny światowej, kiedy w pobliskiej Świebodnej funkcjonował obóz przymusowej pracy, plebanię wykorzystywały wojska SS oraz Wehrmacht.

Obiekt został rozebrany i po przenosinach pieczołowicie odtworzony (zrezygnowano z murowanego podpiwniczenia). W zeszłym roku zakończono wszystkie prace. W dawnej plebanii umiejscowiony zostanie już niebawem punkt informacji turystycznej - będzie też służyła jako wejście i wyjście z ogrodu. W planach są także warsztaty kulinarne dzięki wybudowanej w jednym z pomieszczeń dużej kaflowej kuchni.

turystyka smaki zielone eprocarpathia