Aktualności

Pozostałość dawnego rozplanowania miasta (obecnie wieś) lokowanego w XV wieku (pierwsza wzmianka z 1264 r.), którego centrum stanowi rynek z dużymi zachowanymi fragmentami XIX-wiecznej zabudowy pierzei rynkowych złożonych z drewnianych, parterowych domów ustawionych szczytowo do ulic i rynku.

Towarzyszą im powiązane z rynkiem wyróżniające się enklawy zabudowy takie jak: barokowy kościół Świętej Trójcy z XVIII wieku, synagoga z 1795, drewniana zabudowa ulicy Rzeszowskiej oraz duże skupiska fragmentarycznie zachowanej zabudowy zabytkowej lub pojedynczych obiektów zabytkowych przy ulicach z niego wychodzących.

Karpacka Troja to kompleks muzealny położony w Trzcinicy k. Jasła w Podkarpackiem, stanowiący oddział Muzeum Podkarpackiego w Krośnie. Skansen powstał w miejscu odkrycia jednego z najstarszych grodzisk w Polsce zwanego Wałami Królewskimi, którego początki sięgają wczesnej epoki brązu. Dokonano na nim odkryć archeologicznych datowanych na początki epoki brązu i wczesne średniowiecze.

Na terenie skansenu znajdują się najstarsze z dotąd znanych osad obronnych w Polsce, potwierdzono też pierwsze ślady oddziaływania cywilizacji anatolijsko-bałkańskiej na współczesne tereny ziem polskich. Obecność tych kultur stwierdzono także w kilku innych miejscach na Podkarpaciu, m.in. w Wietrznie, Krośnie i Sanoku, z najsilniejszym ośrodkiem utworzonym w Trzcinicy. Archeolodzy na podstawie obecnych badań i analizy ich wyników wyodrębnili kilka grup żyjących na terenie Trzcinicy różniących się pod względem rodzaju i siły występujących w niej artefaktów. Mieszkała w niej w latach przypadających między 2100-1650 p.n.Ch. jako najstarsza ludność, grupa pleszowska kultury mierzanowickiej. Następnie w latach 1650-1350 p.n.Ch. przebywała tu zakarpacka ludność kultury Otomani-Füzesabony, charakteryzująca się bardzo wysokim poziomem rozwoju cywilizacyjnego.

Na koniec wczesnego średniowiecza datowane jest jedno z najstarszych i najlepiej zachowanych grodzisk lechickich. W okresie od ok. 780-1031 r. n. e. znajdował się tu ośrodek lokalnej władzy, z potężnym, wieloczłonowym grodem zajmującym ponad 3 ha powierzchni opasanym wałami o łącznej długości 1250 m.

Skansen archeologiczny w Trzcinicy jest jednym ze stanowisk archeologicznych w Polsce zawierających wczesnośredniowieczne rekonstrukcje wału obronnego, bramy, ulic i budynków mieszkalnych. Karpacka Troja to połączenie tradycyjnej formy skansenu oraz nowoczesnej placówki muzealnej. Cały kompleks składa się z terenu grodziska oraz parku archeologicznego leżącego u jego podnóża. Na grodzisku zrekonstruowanych zostało ponad 150 m wałów obronnych, 2 bramy prowadzące do grodu (z epoki brązu i wczesnego średniowiecza) oraz 6 chat. Na terenie parku archeologicznego zlokalizowane są rekonstrukcje wiosek otomańskiej z początków epoki brązu oraz słowiańskiej z wczesnego średniowiecza.

Skansen Karpacka Troja w Trzcinicy systematycznie rozbudowuje swoje obiekty. W latach 2013-2014 wybudowało w najwyżej położonej części Skansenu platformę widokową. Budowla składa się z sześciu kondygnacji i ma 44 m wysokości. Wejście na platformę stanowi integralną część zwiedzania Skansenu i pozwala turystom całościowo spojrzeć na Karpacką Troję, podziwiać monumentalizm grodziska i geniusz inżynieryjny naszych przodków.

Kolejne rozdanie środków pozwoli Muzeum Podkarpackiemu w Krośnie, który zarządza terenem Skansenu na kontynuacje projektów rozwojowych. Tym razem za ok. 3 mln zł na terenie Parku Archeologicznego zbudowany zostanie nowy sektor poświęcony hodowli i uprawie. Powstaną poletka rolnicze, dwie stajenki i stodoła. Hodowane będą takie zwierzęta, jakie towarzyszyły ludziom w epoce brązu i wczesnego średniowiecza. Jednak najważniejszym przedsięwzięciem będzie odtworzenie wczesnośredniowiecznego wału obronnego, ciągnącego się na długość 45 metrów. Wał, zniszczony przez osuwisko, zostanie zrekonstruowany w tym samym miejscu, na odtworzonym już nasypie. Turyści będą mogli obserwować prace, które prowadzone będą zgodnie z zasadą archeologii doświadczalnej, tak samo, jak to czynili nasi przodkowie w VIII wieku. Wszystkie inwestycje i działania zakończą się w październiku 2018 r.

 

Posada Rybotycka to niewielka wioska, z kilkoma zaledwie zamieszkanymi domami na Pogórzu Przemyskim. Wieś znana jest dzięki wspaniałej, murowanej cerkwi obronnej, dawniej klasztornej pod wezwaniem św. Onufrego, jedynej tego rodzaju na terenie kraju. Za datę powstania najstarszej murowanej i do dziś istniejącej części cerkwi przyjmuje się rok 1443.

Cerkiew usytuowana jest na niewielkim pagórku (400 m n.p.m.) w widłach Wiaru i jego lewobrzeżnego dopływu, przy dawnym szlaku solnym prowadzącym do Sanoka. Grube mury, niewielkie otwory okienne i zachowane strzelnice, wydatne, uskokowe skarpy na wszystkich narożach oraz ponadmetrowej grubości mur obronny okalający wzgórze – dopełniają obrazu całego założenia. U podnóża cerkwi stały zabudowania klasztorne bazylianów, otoczone drugim murem, zachowane jedynie w formie fundamentów.

Prezbiterium oddziela od kwadratowej nawy murowana ściana ikonostasu, zawierająca tylko dwa przejścia: szersze stanowiące carskie wrota i węższe wrota diakońskie (cecha ikonostasów średniowiecznych). Jest to jedyny zachowany murowany ikonostas na terenie Polski. Brak jego konstrukcyjnych powiązań ze ścianami prezbiterium dowodzi wtórnego dobudowania, nie później jednak niż w XVI w., gdyż takie jest właśnie datowanie odsłoniętych na nim malowideł, współczesnych pozostałym freskom na ścianach prezbiterium i nawy. Na sklepieniu był kiedyś zapewne Chrystus Pantokrator, na ścianach zachowały się natomiast obrazy ewangeliczno-liturgiczne: Ostatnia Wieczerza, Komunia Apostołów, Umywanie Nóg, a na łuku tęczowym poczet Proroków. W zachodniej części cerkwi pod wieloma warstwami późniejszych tynków i pobiał przetrwały niezwykle interesujące napisy w języku ruskim, polskim i łacińskim. Są to szczególnie liczne i świadczące o ówczesnej popularności obiektu podpisy pielgrzymów, napisy wotywne, ornamenty i daty, z których najstarsze, arabskie to 1501 i 1506, a napisane cyrylicą 1574 i 1589.

tekst i fot. Bożena Korecka Szczerba

W Chotyńcu Matka Boża miała się ukazać, na wielkiej lipie, na górce. Więc ludzie ołtarz powiesili i pod drzewem się modlili. Podobno pod ołtarzem w cerkwi do dzisiaj znajduje się pień z tej lipy i zielone liście na nim rosną.

Pierwsza informacja o cerkwi Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy w Chotyńcu (powiat przemyski), pochodzi z 1515 r., ale czas powstania obecnej datuje się na rok ok. 1600. Drewniana cerkiew stoi na kamiennej podmurówce. Starszą część sanktuarium obiegają dookoła soboty, a od zachodniej stronie znajduje się rozbudowana kruchta wzniesiona w 1925 r. Ponad zadaszeniem sobót nad babińcem znajduje się półotwarta galeria, zamknięta od góry półkolistymi arkadkami. Galeria obiega babiniec z trzech stron, a prowadzą na nią zewnętrzne schody, ustawione przy południowej ścianie.

Po latach wyposażenie cerkwi jest niekompletne, ale zachował się odnowiony pięciokondygnacyjny ikonostas z bogatą snycerką, zapewne z 1671 r., w którym umieszczono cudowną ikonę Matki Boskiej. Na uwagę zasługuje również ikona świętego Mikołaja. We wnętrzu zachowała się polichromia figuralno-ornamentalna z 1735 i 1772 r., ze szczególnie interesującym malowidłem przedstawiającym Sąd Ostateczny na ścianie nawy.

Po deportacji grekokatolików w latach 1945-1947 cerkiew adaptowano na kościół rzymskokatolicki. Popadająca stopniowo w ruinę świątynia została tymczasowo zabezpieczona w 1983 r. Po odzyskaniu jej przez Kościół greckokatolicki w w latach 1991-1994 przystąpiono do renowacji obiektu. W 2013 r. cerkiew wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO.

Szczególnym elementem polskiego krajobrazu są kapliczki przydrożne, figury i krzyże, które wpisały się nie tylko w krajobraz polskiej wsi. Te małe obiekty sakralne wyrosły z przeżyć, doświadczeń oraz z potrzeby ducha miejscowych artystów i ludzi, którzy je tworzyli. Świadczą o prostocie, szczerej religijności i doświadczeniach naszych przodków.

Szczególny rozkwit zaznaczania niektórych miejsc kapliczkami i krzyżami nastąpił w XVII w. Stawiano je z wdzięcznością za wysłuchanie próśb, za uleczenie z choroby, jako wotum wdzięczności za wszelkie błogosławieństwo, opiekę, ochronę od nieszczęść, czy wreszcie jako wyraz czci i oddania chwały Najwyższemu Bogu.

Na terenie parafii Lubla (gm. Frysztak) uwagę zwraca drewniana kapliczka w lesie w przysiółku Bukowy Las, przy drodze do Glinika. W jej wnętrzu umieszczone były m.in. figurka Matki Boskiej. Rzeźba o wysokości ok. metra to dawny feretron z kościoła parafialnego w Lubli.

Murowaną kapliczkę wzniesiono na początku XIX w. Po pewnym czasie zmurszała i rozsypała się, a figurę przeniesiono ponownie do świątyni. Ok. 1900 r. pewna komornica z Bukowego Lasu umierając powierzyła gajowemu Michałowi Ptaszkowi pieniądze na odbudowę kapliczki. Po uzyskaniu zezwolenia od właściciela lasu, odbudowano ją na dawnym miejscu. Kilka lat później proboszcz Stanisław Kulig, zgodził się oddać figurę, która była tam wcześniej.

Na przełomie 1944/1945 r. kapliczka uległa częściowemu zniszczeniu, a żołnierze odarli figurę Matki Bożej z szat, którymi była przystrojona. Po wojnie córka gajowego przysłała z USA pieniądze, za które kapliczkę odbudowano, ogrodzono płotkiem a figurę Matki Bożej znów przystrojono.

W 2004 r. dzięki staraniom proboszcza ks. Juliana Bartnika rzeźbę Matki Bożej przeniesiono do kościoła i oddany pod opiekę konserwatorów. Okazało się, że to feretron rokokowy, z 3 ćwierci XVIII w. z posągiem Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, o wysokim poziom artystyczny, dorównujący rzeźbom z kościołów parafialnych i bernardyńskiego w Dukli. Pozostał w świątyni, a na jego miejsce zakupiony nowy, który procesyjnie przeniesiono do kapliczki w Bukowym Lesie.

ks. Marcin Nabożny

fot. archiwum parafii w Lubli

turystyka smaki zielone eprocarpathia