Aktualności

Dąbrowica, nieduża wieś położona na pograniczu Doliny Dolnego Sanu i Płaskowyżu Tarnogrodzkiego (Podkarpackie), w powiecie leżajskim, w gminie Kuryłówka.

W 1906 r. zbudowano tutaj murowaną cerkiew greckokatolicką. Po wysiedleniu wiernych pozostała zamknięta. Następnie przejęta przez Kościół rzymskokatolicki, obecnie jest to kościół św. Michała Archanioła. Na terenie wsi i w jej pobliżu zachowało się niezliczone kapliczki, z których (i innych obiektów zabytkowych) utworzono edukacyjną trasę turystyczno-krajoznawczą „Ślady Przeszłości”.

Na terenie wsi przetrwał w stanie postępującej ruiny dawny dwór Czartoryskich wzniesiony w 1919 r. otoczony parkiem „Debra” – zaniedbany i zarośnięty samosiejkami oraz chaszczami.

Po zakończeniu w roku ubiegłym prac przy przebudowie ul. 3 Maja, w marcu br. rozpoczęto roboty przy kolejnym odcinku miejskiego deptaku – ul. Kościuszki. Najpierw pojawili się tam archeolodzy z Fundacji Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego.

Pierwsze wkopy wykonano pod wieżą farną spodziewając się tam natrafić na pozostałości najstarszego cmentarza w mieście. Jednak zamiast szczątków natrafiono na… średniowieczny topór. W rejonie wieży znaleziono też pozostałości dawnej konstrukcji ulicy: drewniane belki. Przez analogię można je porównać z datowaniem drewna z ulicy 3 Maja - drzewa użyte do wyłożenia tej ulicy ścięto pomiędzy 1690 a 1750 rokiem. W sumie w różnych wykopach odsłonięto starą drogę na długości ok. 18 metrów, drewniane belki mają do 2-3 metrów długości i widać na nich ślady użytkowania.

Z ziemi wydobyto już szereg monet (ok. 120), fragmenty ubioru (klamry, aplikacje, guziki) biżuterii, krzyżyki-zawieszki na szyję. Są też elementy kolorowej ceramiki, kości zwierząt hodowlanych, a także pojedyncze kości ludzkie. To ostatnie pozwala określić zasięg dawnego cmentarza przy kościele farnym.

Prace na ulicy Kościuszki powinny potrwać maksymalnie do końca kwietnia.

Cerkiew Zaśnięcia Matki Boskiej w Baligrodzie, murowana świątynia wzniesiona z fundacji ówczesnego właściciela miejscowości Onufrego Karsznickiego w 1829 r.

W latach 1946-1947 była przechowalnią sprzętów liturgicznych (ornaty, księgi, krzyże, lichtarze, obrazy, figury), zwiezionych z okolicznych cerkwi. Od 1949 r. wykorzystywana jako magazyn. W tym czasie zniszczeniu lub rozkradzeniu uległo całe wyposażenie świątyni.

W 2000 r. podczas silnych wiatrów kopuła cerkwi przechyliła się znacznie grożąc zawaleniem. Przegnicie konstrukcji kopuły spowodowało stopniowe zapadanie się jej do wnętrza świątyni. W 2004 r. powstało Stowarzyszenie na Rzecz Ratowania Cerkwi w Baligrodzie. W 2007 r. kopuła została zabezpieczona. W 2009 r., głównie dzięki dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, uratowano kopułę, naprawiono dach i położona na nim nową blachę. Ponadto wzmocniono część murów i stropy w dwóch zakrystiach.

Obecnie cerkiew oprócz pokrytych blachą dachów i wzmocnionych murów, posiada witraże wykonane wg starych technologii, została również z zewnętrznej strony otynkowana i pomalowana, a teren odwodniony. Na remont świątyni wydano do tej pory ok. 2,2 mln zł.

Stowarzyszenie planuje wiernie odtworzyć wyposażenie wnętrza cerkwi - freski figuralne na ścianach oraz ikonostas (zachowała się jego rama, która wymaga odnowienia). Prowadzone są prace przy posadzce. Cały czas prowadzona jest zbiórka funduszy na konto Stowarzyszenia: 58 8642 1012 2003 1203 5694 0001

 

fot. wnętrza z https://www.facebook.com/CerkiewWBaligrodzie/?ref=br_rs

Pastewnik to jedyny w Polsce żywy skansen, gromadzący szereg zabytków architektury drewnianej z terenu Ziemi Przeworskiej. Znajduje się w Przeworsku, na lewym brzegu Mleczki, w pobliżu zespołu pałacowo-parkowego Lubomirskich tuż przy drodze międzynarodowej E40. Adres prosty: ul. Łańcucka 2.

Wśród szeregu zgromadzonych tu obiektów wyróżnia się zespół karczmy z zabudową towarzyszącą, którą stanowi dawny dom rodziny Krzanów - wzniesiony na przełomie XVIII/XIX wieku. Ten parterowy dom mieszczański z czterospadowym dachem krytym gontem obecnie zajmuje zaplecze kuchenno-gospodarcze.

Drugi budynek dzisiaj restauracja urzeka otwartym wnętrzem. Nie była to jednak od początku karczma tylko drewniana chałupa mieszczańska, którą dostosowano - poprzez wycięcie części ścian - do nowej funkcji.

Wystarczy jednak podnieść głowę znad zastawionego stołu i zobaczyć niezwykłą belkę zwaną sosrębem lub tragarzem w stropie. Pełniła dawniej funkcję ozdobną, na niej to umieszczano datę wzniesienia budynku, opatrywano go znakiem (gmerkiem) cieśli, czasami też nazwiskiem właściciela. Do dzisiaj występuje w drewnianym budownictwie regionalnym.

Na tym w przeworskiej karczmie znajdziecie datę 10 maja 1712 (!) i nazwiska właścicieli.

Parafialny kościół rzymskokatolicki św. Stanisława i św. Wojciecha we wsi Poręby Dymarskie (gm. Cmolas) wzniesiono pierwotnie w… Cmolasie w latach 1656-1660. Kościół rozbudowano przed 1735 r., dodano wówczas wieżę. Po wybudowaniu nowego kościoła w Cmolasie dotychczasowy od 1961 r. był nieużywany. W 1977 r. podjęto decyzję o przeniesieniu go do pobliskiej wsi Poręby Dymarskie. W czasie prac rozbiórkowych w 1978 r. odkryto późnorenesansową polichromię z 1669 r.

Świątynia zachowała bogate wyposażenie ruchome: w prezbiterium polichromie figuralne (1669 r.), ołtarz główny (II poł. XVII w.) i dwa ołtarze boczne, drewniana chrzcielnica z pokrywą (XVII w.), ambona (XVIII w.) oraz dwa portale z nadprożami wyciętymi w kształcie oślego grzbietu.

Ciekawostką jest wizerunek diabła Tutivillusa z 1674 r. To jedyne przedstawienie tego diabła w Polsce. Siedzi pod amboną, założywszy nogę na nogę, z gotowym pergaminem do pisania i ptasim piórem w ręku. Na plecach ma skrzydełka, na głowie rogi, a z pyska bucha mu płomień. Za nim twarze potępionych dusz. Każdego, który nie uważa w czasie mszy i słabo się modli wpisze na swoją piekielną listę.

turystyka smaki zielone eprocarpathia