Aktualności

Po raz 21. Prezentacje Twórczości Ludowej Lasowiaków i Rzeszowiaków odbędą się w niedzielę, 4 czerwca br., w godz. 12.30-19.00 w Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej.

Prezentacje to cykliczne wydarzenie prezentujące tradycje związane z rzemiosłem i folklorem. Głównym tematem spotkania będą tradycyjne instrumenty strunowe, czyli skrzypce, basy i cymbały. Występują one na terenie województwa podkarpackiego już reliktowo. Podczas imprezy znawcy tematu przybliżą ich historię, budowę i sposób grania.

W programie są pokazy twórców ludowych (w godz. 12.30-17.00), w tym pokazy i warsztaty dotyczące budowy skrzypiec, basów oraz cymbałów. Na terenie parku etnograficznego zwiedzający spotkają wielu artystów i rzemieślników prezentujących swój warsztat pracy. Wśród dawnych chałup można będzie natknąć się na plecionkarza, pszczelarza, garncarza, zabawkarza, malarkę makatek, wycinkarkę, bibułkarkę, zielarkę czy rzeźbiarza. Na scenie zagrają zespoły regionalne, które zaprezentują tańce, pieśni i obrzędy ze swoich rodzinnych stron. Będą kapele „Trzcinicoki”, „Markowianie” i „Cmolaskie chłopoki”, a także zespół obrzędowy „Lasowiaczki” i młoda kapela Jana Cebuli. Podczas prezentacji i pokazów będzie się można posilić w szkole z Trzebosi i karczmie. Dla kolekcjonerów sztuki ludowej przygotowano kiermasz rękodzieła artystycznego.

Wstęp: 12 zł i 9 zł; bilet rodzinny: 34 zł; dzieci do 7 lat – wstęp bezpłatny

Położenie terenów dzisiejszego województwa podkarpackiego na rubieży przygranicznej średniowiecznego Królestwa Polskiego i dawnej Rusi Czerwonej zaowocowało powstaniem na jego terytorium szeregu umocnień, zamków i warowni strzegących wschodnią granicę Monarchii Piastów (zachodnia część Podkarpackiego) i zachodnią granicę Rusi Halicko-Włodzimierskiej (wschodnia część dzisiejszego województwa). Przyłączenie terenów Rusi Halickiej do Polski przez Kazimierza III Wielkiego w latach 1340-1366 zmieniło sytuację geopolityczną. Nasze tereny przestało już być rubieżą międzypaństwową, znalazłszy się w bezpiecznym zdawałoby się województwie ruskim, chociaż nadal było południową rubieżą graniczną państwa polskiego (granica z Królestwem Węgier).

Budulcem większości zamków, pałaców czy dworów było drewno, zważywszy więc na uwarunkowania dziejowe niewiele z tych budowli dotrwało do naszych czasów, a zamków i pałaców - wbrew powszechnemu mniemaniu - wcale u nas nie brakowało.

Dawne podkarpackie warownie podzielić można na trzy podstawowe grupy: zamczyska i zamki państwowe, będące siedzibą administracyjnej władzy państwowej (kasztelańskie, starościńskie), zamki i pałace prywatne (gniazda rodzinne rodów rycerskich czy magnackich) oraz ufortyfikowane obiekty sakralne, które przez swoje strategiczne położenie (wysokie wzgórza i pagórki otoczone rzekami usytuowane przy skrzyżowaniach ważnych szlaków handlowych) z powodzeniem spełniały także funkcje obronne. Jako dodatkową kategorię wyróżnia się także dwory obronne, które albo w ciągu XVI/XVII w. zanikły bezpowrotnie w wyniku klęsk żywiołowych (pożary) czy zawieruchy wojennej lub też zostały przebudowane lub rozbudowane w pokaźne, wspaniałe pałace (m. in. pałace w Bachórzu, Boguchwale, Charzewicach-Rozwadowie, Dubiecku, Głogowie Małopolskim, Łańcucie, Łące, Nozdrzcu, Pełkiniach, Sieniawie, Olszanicy, Wiśniowej).

Spośród większości średniowiecznych kamiennych „podkarpackich” zamków, zamczysk i zameczków obronnych zachowały się tylko niewielkie, niekiedy słabo czytelne pozostałości (fundamenty, piwnice, ruiny baszt i ich przyziemi). Jednak nawet niewielka pozostałość może być nie lada gratką dla tropicieli lokalnej historii, zwłaszcza że większość z ich znajduje się na świetnie wyeksponowanych, górujących nad najbliższą okolicą wzgórzach czy pagórkach. Na terenie województwa podkarpackiego znajduje się 109 reliktów średniowiecznych zamków, zamczysk i dworów obronnych.

Sołonka, najmniejsza wioska najmniejszej gminy w województwie podkarpackim, położona jest wśród pagórków Pogórza Strzyżowsko-Dynowskiego. Sołonka ma urokliwy pieszy szlak prowadzący do największej jej atrakcji – tężni solankowej. Za unijne fundusze gmina odremontowała wiekowe, zapomnienie przed laty, źródło słonej wody. Wzniesiono ścianę z kamienia, z której ścieka ona kaskadą, a samo źródło przykryto drewnianym dachem. I wdychając mgiełkę o specyficznym zapachu soli zadamy sobie pytanie: skąd tu się wzięła ta cała sól?

Wieś pochodzi 1589 r., szybko odkryto tu źródła ze słoną wodą i przystąpiono do ich eksploatowania. Solankę wlewano do potężnych kadzi miedzianych, następnie rozpalano ogniska i metodą odparowywania wody, pozyskiwano dobrej jakości sól. Powstała potężna studnia z wyjątkowo głębokim szybem - do 27 m głębokości. Do samego dna jest ocembrowany metoda na zrąb belami z sosny. Badania dendrochronologiczne wykazały, że drewno to pochodzi z drzewa ściętego w zimie na przełomie 1596 i 1597 r. W Muzeum Regionalnym w Lubeni z siedzibą w Sołonce, można obejrzeć materialne ślady po źródłach solnych. Muzealna ekspozycja prezentuje fragmenty studni solankowej w postaci potężnych bel drewnianych i wału, za pomocą którego wyciągano wiadra z solanką. Wszystkie te artefakty wyciągnięto z szybu, gdzie zatopione w solny roztworze przez kilka wieków, zachowały się w doskonałym stanie.

Jakub Pawłowski

Na terenie przemyskiej dzielnicy Bakończyce wznosi się XIX-wieczny pałac, należący niegdyś do książąt Lubomirskich, jednego z najprzedniejszych polskich rodów arystokratycznych, a obecnie będący siedzibą Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej.

Piętrowy, niewielkich rozmiarów (jedynie 30 pomieszczeń) pałac bakończycki został wybudowany w latach 1885-1884 przez słynnego krakowskiego architekta Maksymiliana Nitscha, w modnym podówczas stylu eklektycznym. Zaprojektowany na rzucie prostokąta, na osi wschód-zachód pałac, na skutek braku przez Lubomirskich wystarczających środków finansowych nigdy nie został w pełni ukończony. Obok pałacu zaprojektowano dość duży, bo liczący nieco ponad 7 ha park, w którym urządzono staw z owalną wyspą, do którego prowadziła aleja kasztanowa. Całość założenia otaczało od strony miasta kute ogrodzenie, a drogi do pałacu strzegła wspaniała kordegarda.

Po zakończeniu II wojny światowej w zdewastowanym pałacu działał Zespół Szkół Rolniczych. Zmieniony został całkowicie układ pałacowych pomieszczeń, a park ogołocony z najcenniejszych drzew, które poszły pod topór wraz z budową boiska szkolnego, celowo zaplanowanego w jego środkowej części.

Z dawnego folwarku słynącego na przełomie XIX/XX wieku z niezłego browaru i znanej w całej Galicji hodowli ogierów do naszych czasów zachował się budynek rządcówki, dwie oficyny, budynek folwarku, spichlerz oraz rozpadające się pozostałości jednej ze stajni dworskich.

W niedzielę, 28 maja br., w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku otwarcie 43. Jarmarku Folklorystycznego. Na skansenowskiej scenie w godz. 15.00-19.30 wystąpią:

- Regionalny Zespół Ludowy „Ziemia Sanocka z Nowosielec,

- Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Podegrodzie” z Podegrodzia,

- Zespół folkowy „Czeremszyna”,

- „Orkiestra Dni Naszych”.

Wydarzeniu towarzyszyć będą m.in. pokazy rzemiosła, kiermasz rękodzieła, sztuki ludowej i degustacje potraw regionalnych przygotowanych przez koła gospodyń wiejskich z powiatu sanockiego. Impreza biletowana.

turystyka smaki zielone eprocarpathia